Ostatnio tak się złożyło że zmieniłem pracę , oficjalnie sprzedawca części samochodowych , nieoficjalnie to wszystko w jednym , co dotyczy tylko warsztatu i samochodów, tydzień czasu i czuję codziennie jakąś ekscytację i zainteresowanie tą pracą ciężko jest się poodnajdywać w tych stertach ogromnych faktur , katalogów i tysiąc pięćset innych rzeczy, jednak to jest ciekawe wyzwanie i chyba pewna forma sprawdzenia swojej wytrwałości i determinacji dążenia do celu żeby coś opanować i być naprawdę dobrym. Codzienny uśmiech na twarzy już od samego rana w sumie nie jest tylko spowodowany pracą ale i innymi dwoma dobrymi personami które mam całe dni przy sobie , to oczywiście Michał i sąsiadka . Michał , wariat, mega pozytywny człowiek który prowadzi moje szkolenie 2 tygodnie abym był gotowy już zostać sam na swoim stanowisku i pracować , codzienne żarty , rozmowy o kobietach i chyba wszystkiego co otacza nas na około bywają fascynujące - zdecydowanie jedna z najlepszych osób jakie poznałem i polubiłem w tak krótkim czasie (wisisz mi Tigera) . Druga osoba to jest sąsiadka której imienia nie chce ujawniać , z tą Panią historia zaczęła się dość dziwnie , bo w pierwszy dzień pracy kupiłem słuchawki w jej sklepie chyba po to żeby ją poznać , kilka dni później ściemniałem coś że chce kupić MP4 i jakiś konwerter UHD żeby tylko pogadać . Strasznie zainspirowała mnie swoją osobą , bo również jest odrobinę tajemnicza , czy mi się podoba ? Chyba nawet za bardzo i dlatego mnie przeraża , myślę że gdyby nie jej związek to już dziś bym czekał z pierścionkiem przed wrotami jej niezwykle dobrze wyposażonego sklepu i prosił o rękę :) Tak tak , poukładana wie czego chce i strasznie dużo w niej determinacji , wstydliwa co uważam za urocze i bardzo dobrą cechę , myślę też że skromna , czego nie widać w pierwszych kontaktach przez sarkastyczne żarty , ale sądzę że po prostu trzeba mieć podobne poczucie humoru , a w tym przypadku bez wątpienia tak jest może jestem głupi, i nie specjalnie wiem co jest ze mną nie tak , ale czekam na tego SMS , telefon , czy wychyloną szeroko uśmiechniętą buźkę na przeciwko mnie z pochłaniającymi w siebie dużymi brązowymi oczkami . Jestem głupi , wszystko przeciwko mnie , ale chyba jest gdzieś w środku iskierka nadziei że szczęście odwróci się w moją stronę , w postaci tej delikatnej kobiety .
Dziękuję za pyszną kawkę rano <3 :*

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz