środa, 6 września 2017

Między planetami

Ostatnimi czasy zastanawiam się na jakim ja świecie żyję, gdyż mam wrażenie że zupełnie abstrakcyjnym w porównaniu z moimi rówieśnikami z otoczenia, mianowicie kiedy ja filmuje, robię zdjęcia, chcę się rozwijać, podróżować, zapewniać sobie lepszą przyszłość, przypominam że mam 21 lat i nawet nie myślę o założeniu rodziny, choć bawiłem się sto razy tyle co oni, to dalej nie czuję "nasycenia" życia, to ostatnio już kilka osób gdzieś ze szkoły namawia mnie na założenie rodziny. NO KUUUUURWA NIE !!!!. Nie chce.
Mianowicie to wina życia bez perspektyw? Brak dostrzeżenia własnych możliwości? Brak wiary w siebie ? Ciężko mi już odpowiedzieć sobie na to pytanie gdyż jestem strasznie rozdarty, tzn. wiem że moja droga zdecydowanie bardziej mi się podoba dlatego też taką idę jednak zastanawia mnie ta druga strasznie ograniczona wizja świata. Jak tak można żyć? Ten sam świat lecz inne planety.
Szykuje mi się w ciągu kilku dni wyjazd do Holandii, następnie Meksyk i założenie swojej szkoły Kitesurfingu, myślę że to zdecydowanie spełnienie większości swoich marzeń i to w tak młodym  wieku, oczywiście to połączenie ze sobą odpowiednich ludzi gdyż nie będę sam, z tym że odpowiedzialność jaka będzie na mnie ciążyć jest ogromna.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz